rak zodiak znak zodiaku horoskop znaki znaki zodiaku astrologia
dla telefonu Siemens
Kod: B1565696NUV
Aby otrzymać kolorowe tapety - wyślij sms o treści B1565696NUV pod numer 7428
Aby wysłać do znajomego: Wyślij sms o treści +48xxxxxxxxx:B1565696NUV na numer 7428
Cena SMSa wynosi 4 pln (4.88 pln z VAT).

Usługa kolorowe tapety dostępna na telefony Siemens: U15, SXG75, ST60, SP65, SL75, SL65, SL55, SK65, SF65, S75, S65, S55, ME75, M75, M65, M55, CXV70, CXT70, CXT65, CX75, CX70, CX65, CT65, CL75, CFX65, CF75, CF62, CF110, C75, C72, C65, C110, AX75, AX72, AP75, AL21, A75, A65, A62, A60, A31,
Powered by Wapster.pl Reklamacje: wapster@wapster.pl | Aby skorzystać z tej usługi musisz mieć skonfigurowany telefon do połączeń z WAP.
Wierszyk...
To nie konie tak cwałują i uszami strzygą, Jeno tańczą dwaj opoje - Świdryga z Midrygą. A nie stęka tak stodoła pod cepów bijakiem, Jak ta łąka, źgana stopą srożej, niż kułakiem! Zaskoczyła ich na słońcu Południca blada I Świdrydze i Midrydze i tańcowi rada. Zaglądała im do oczu chciwie, jak do żłobu. "Który w tańcu mię wyhula, bom jedna dla obu?" - "Moja będzie - rzekł Swidryga - ta pierś i ta szyja!" - A Midryga pięścią przeczy: "Moja lub niczyja!" Ten ją porwał za dłoń jedną, a tamten za wtórą. "Musisz obu nam nastarczyć, skąpico-dziewczuro!" A ona im prosto w usta dyszy bez oddechu, A ona im prosto w oczy śmieje się bez śmiechu. I rozdwaja się po równu, rozszczepia się żwawo Na dwie dziewki, na siostrzane - na lewą i prawą. "Dosyć ciała dwoistego mamy tu na łące! Tańczże z nami południami, dopóki jarzące! Jedna dziewka rąk ma czworo i cztery ma łydy ! Niech upoją nas do reszty twe słodkie bezwstydy!" Nasrożyli się do tańca, jak gdyby do boju - Przysporzyli kwiatom zgiełku, łące - niepokoju. Więc Świdryga pląsał z prawą, więc Midryga - z lewą, Ten obcasem kurz zamiatał, a tamten - cholewą. Na odsiebkę, na odkrętkę i znów na odwrotkę - Podeptali macierzankę, błyszczkę i tymotkę! Jeden wrzeszczał: "Konaj żywcem!", a drugi: "Wciornaści!" Tańcowali aż do zdechu i aż do upaści ! Aż poczuli, że dziewczyna życie w tańcu traci, I umarła jednocześnie we dwojej postaci. "Pochowajmy owo ciało nie bardzo samotne, Bo podwójne w tańcowaniu. a w śmierci dwukrotne. Pochowajmy na cmentarzu, gdzie za drzewem - drzewo. Zmówmy pacierz obopólny - za prawą i lewą." W dwóch ją trumnach ułożyli, ale w jednym grobie - A już huczy echo ziemne - tańczą trumny obie! Tańczą, ciałem nakarmione, syte i hulaszcze, Ukazując co raz w tańcu nie domkniętą paszczę. Tańczą, skaczą i wirują, klepką dzwonią w klepkę, Na odkrętkę, na odwrotkę i znów na odsiebkę! Aż się kręci razem z nimi śmierć w skocznych lamentach, Aż się wzdryga wnętrznościami przerażony cmentarz! Aż się w sobie zatraciło błędne tańca koło, Aż się stało popod ziemią huczno i wesoło! Aż zmąciły się rozumy Świdrydze-Midrydze, Jakby wicher je rozhulał na wiatraka śmidze! I rozwiała się w ich głowach ta wiedza pomglona, Gdzie jest prawa strona świata, a gdzie lewa strona? W jakiej trumnie lewa dziewka. w jakiej prawa leży? I która z nich i do kogo po śmierci należy? Tak im w oczach opętanych świat się cały miga, Że nie wiedzą, kto Świdryga, a kto z nich Midryga? Jeno ujrzą otchłań śmierci czarną od ogromu: "A bądźcie tu. ludzie dobrzy, jak u siebie w domu! Jedna trumna dla jednego, dla drugiego - druga, W jednej wieczność prawym okiem, w drugiej lewym mruga !" Obłąkani nad przepaścią poklękali wzajem I na klęczkach zatańczyli tuż, tuż nad jej skrajem. Tańcowali na czworakach, tańcowali płazem, Tak i nie tak - i na opak - razem i nie razem! Aż wwichrzeni w mrok dwóch trumien, jak dwa błędne wióry, Powpadali w otchłań śmierci nogami do góry! --