zwierzęta koń zając erotyka
dla telefonu Panasonic
Kod: MV1903333NUV
Aby otrzymać filmy - wyślij sms o treści MV1903333NUV pod numer 7428
Aby wysłać do znajomego: Wyślij sms o treści +48xxxxxxxxx:MV1903333NUV na numer 7428
Cena SMSa wynosi 4 pln (4.88 pln z VAT).

Usługa filmy dostępna na telefony Alcatel: X800, X700, VS6, VS3, VS2, SA7, SA6, MX7, MX6,
Powered by Wapster.pl Reklamacje: wapster@wapster.pl | Aby skorzystać z tej usługi musisz mieć skonfigurowany telefon do połączeń z WAP.
Wierszyk...
Pan Kurtz - on umrzeć "A penny for the Old Guy" I My, wydrążeni ludzie My, chochołowi ludzie Razem się kołyszemy Głowy napełnia nam słoma Nie znaczy nic nasza mowa Kiedy do siebie szepczemy Głos nasz jak suchej trawy Przez którą wiatr dmie Jak chrobot szczurzej łapy Na rozbitym szkle W suchej naszej piwnicy Kształty bez formy, cienie bez barwy Siła odjęta, gesty bez ruchu. A którzy przekroczyli tamten próg I oczy mając weszli w drugie królestwo śmierci Nie wspomną naszych biednych i gwałtownych dusz Wspomną, jeżeli wspomną, Wydrążonych ludzi Chochołowych ludzi. II Oczu napotkać nie śmiem w moich snach W sennym królestwie śmierci Nigdy się nie ukarzą: Tam na złamanej kolumnie Oczami będzie blask słońca Tam tylko chwieją się drzewa I głosy, kiedy wiatr śpiewa, Są dalsze i uroczyste Niż gwiazda blednąca. I obcym nie był bliżej W sennym królestwie śmierci Niechaj jak inni noszę Takie umyślne przebranie Patyki stracha na polu Szczurzą sierść, pióra wronie Niechaj jak wiatr wieję się skłonię Nie bliżej - Niech ostatecznie ominie spotkanie W królestwie ni światła ni cienia III Tutaj kraina nieżywa Kraina kaktusowa Tu hodują kamienie Obrazy, ich łaski wzywa Dłoń umarłego błagalnie wzniesiona Pod migotem gwiazdy blednącej. Czy tak samo jest tam W drugim królestwie śmierci Czy budzimy się zupełnie sami W godzinę kiedy wszystko w nas Jest czułością i czystymi łzami Usta chcą pocałunku A modłą się do złamanego kamienia. IV Nie tu są oczy Nie ma tu oczu W tej dolinie umierających gwiazd W tej wydrążonej dolinie Złamanej szczęce naszych utraconych królestw W tym ostatnim miejscu spotkania Na oślep szukamy Nieufni i niemi Na żwirach zgromadzeni pod opuchłą rzeką Na zawsze niewidomi Bo nie ukażą się oczy Gwiazda nieustająca Wielolistna róża Królestwa śmierci bez świateł ni cienia Nadzieja tylko Pustych ludzi V Więc okrążajmy kaktus nasz Kaktus nasz kaktus nasz Więc okrążajmy kaktus nasz O piątej godzinie rano Pomiędzy ideę I rzeczywistość Pomiędzy zamiar I dokonanie Pada Cień Albowiem Tuum est Regnum Pomiędzy koncepcję I kreację Pomiędzy wzruszenie I odczucie Pada Cień A życie jest bardzo długie Pomiędzy pożądanie I miłosny spazm Pomiędzy potencjalność I egzystencję Pomiędzy esencję I owoc jej Pada Cień Albowiem Tuum est Regnum Albowiem Tuum est Życie jest Albowiem Tuum est I tak się właśnie kończy świat I tak się właśnie kończy świat I tak się właśnie kończy świat Nie hukiem ale skomleniem.