Czas weźmie i was
dla telefonu Ericsson
Kod: R3332536NUV
Aby otrzymać dzwonki EMS Czas weźmie i was - Yugopolis & Maciej Maleńczuk wyślij sms o treści R3332536NUV pod numer 7228
Aby wysłać do znajomego: Wyślij sms o treści +48xxxxxxxxx:R3332536NUV na numer 7228
Cena SMSa wynosi 2 pln (2.44 pln z VAT).

Usługa dzwonki EMS dostępna na telefony Alcatel: T66, T65, T39m, T20e, T200, R600, R520m,
Powered by Wapster.pl Reklamacje: wapster@wapster.pl | Aby skorzystać z tej usługi musisz mieć skonfigurowany telefon do połączeń z WAP.
Wierszyk...
Mglista Warszawo z lat trzydziestych, gdy ewokuję twoją twarz, nie wiem, jak zamknąć w anapesty, jamby, trocheje i daktyle wsiąkłego w mrok kamienic. "Zważ - powiada mi historia, grożąc - no co się ważysz, śmiałku mój, ty, co rymowy tocząc bój, chcesz rymem zakuć jak obrożą moje dymiące serce. Stój... Bo strojne dźwięki wzruszyć lirą, kostium pokazać muzealny, śmieszny pantalon z kaszmiru, halsztuk a la mélancolique - to bardzo łatwo... Ja - to krzyk, jak lawa stygnący w wiekach..." Mgła. Mgła. Mgła. Cała Warszawa to mgła. Cała Polska to mgła. Pyta przechodzeń przechodnia, jak wczoraj, jak dziś, jak co dnia: - Kiedy się skończy mgła? - ...Piotrze, to ty? - To ja. - Czy idziesz ze mną? Mgła... Szósta. Od Solca ciemno. Widać, zamokły dyle narodowego browaru, Widać, że nawet ogień przeszedł na służbę carów. Widać, jak idę! Nowym światem rwie nawałnica, burza młodych - "Podchorążowie, hańba katom!" "Witaj, jutrzenko swobody..." Hej, Polacy! Na ulice! Garstka serc u waszych bram - na latarnię Targowicę! Wolność niesiem!... Ale tam śpi na pokojach ciepło złote, w niszach rzeźbione kandelabry i damy nad Walterem Scottem. . . . . . . . . . . . . . a z nimi poszli ludzie z fabryk. Resztę mój czytelniku, znajdziesz w starych skryptach, w listach "...matko, umieram...", w sztychach, manuskryptach i w śniegu syberiskim czerwonym na milę; i jak debatowano, by uczcić tę chwilę: Ratusz na gwałt zaczęto więc iluminować, pstrzyć girlandą meandrów, dębem dekorować, ażeby Wolność była i ażeby Sława... Tak po trudach, po nocnych usnęła Warszawa z ludem jak morze głupim. I wodzów tragedią. Konstanty Ildefons Gałczyński 1930 --